
Krzysztof Gawkowski, urodzony w 1980 roku w Warszawie, jest wiceprezesem Rady Ministrów, ministrem cyfryzacji oraz pełnomocnikiem rządu ds. cyberbezpieczeństwa. Doktor nauk humanistycznych i wieloletni samorządowiec. Od 2019 roku zasiada w Sejmie RP, a od 2021 roku pełni funkcję wiceprzewodniczącego Nowej Lewicy, współtworząc kierunek współczesnej polskiej lewicy parlamentarnej.
Podczas swojej oficjalnej wizyty w Australii wicepremier i minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski spotkał się z przedstawicielami Polonii w Sydney, Canberze i Melbourne. Rozmowy dotyczyły współpracy w obszarze nowych technologii, edukacji oraz roli, jaką australijska Polonia może odegrać w budowaniu nowoczesnego wizerunku Polski na świecie. W wywiadzie dla Express. The Australian-Polish Magazine wicepremier mówi o znaczeniu więzi z rodakami mieszkającymi za granicą, wyzwaniach transformacji cyfrowej oraz przyszłości relacji polsko-australijskich.
Marek Weiss, Express. The Australian-Polish Magazine: To pierwsza wizyta Pana Premiera w Australii. Jaki był jej główny cel?
Wicepremier Krzysztof Gawkowski: Tak, to moja pierwsza wizyta zarówno w Australii, jak i w Nowej Zelandii. Obejmuje trzy kluczowe obszary.
Pierwszy to rozmowy na temat odpowiedzialnego zarządzania mediami społecznościowymi — jak wdrażać rozwiązania zapewniające dzieciom bezpieczeństwo w internecie oraz jak wprowadzać ograniczenia podobne do tych funkcjonujących w Australii i Europie.
Drugi obszar to współpraca w zakresie cyberbezpieczeństwa. Na całym świecie obserwujemy rosnącą aktywność grup atakujących rządy i infrastrukturę krytyczną. Przyjechałem, aby wymienić się doświadczeniami i omówić konkretne rozwiązania.
Trzeci element to promocja Polski za granicą, spotkania z Polonią oraz rozwijanie współpracy gospodarczej, która może przełożyć się na nowe inwestycje i relacje biznesowe. W ramach wizyty odbyły się również spotkania upamiętniające polskich żołnierzy oraz fale emigracji po I i II wojnie światowej, a także w latach 80. XX wieku.
Uważam tę wizytę za bardzo udaną — szczególnie ze względu na duże zainteresowanie Polonii i potrzebę dialogu o współczesnej Polsce.
Jak wygląda współpraca gospodarcza Polski i Australii? Czy Polonia może odegrać w niej istotną rolę?
Polska rozwija programy wsparcia przedsiębiorstw za granicą poprzez Polską Agencję Inwestycji i Handlu, ambasady i konsulaty. Organizujemy spotkania biznesowe — również w Australii — m.in. w sektorze kosmicznym i nowych technologii.
Polskie firmy należą dziś do czołówki światowego sektora technologicznego. Polonia może być naturalnym pomostem między rynkami, wspierając współpracę i budowę trwałych relacji gospodarczych.
W przestrzeni medialnej pojawiły się głosy krytyki wobec ograniczeń dostępu młodzieży do mediów społecznościowych. Czy jest to próba ograniczenia wolności słowa?
Od lat obserwujemy wpływ internetu na psychikę młodych ludzi — uzależnienia, hejt, patotreści czy materiały nielegalne nie są dziś zjawiskiem marginalnym. Musimy reagować i szukać skutecznych narzędzi ochrony najmłodszych.
Rozmowa o ograniczeniu dostępu dzieci do mediów społecznościowych nie jest zamachem na wolność słowa, lecz próbą stworzenia bezpiecznego środowiska cyfrowego. Nie przesądzamy jeszcze o ostatecznych rozwiązaniach prawnych w Polsce — analizujemy doświadczenia innych państw, w tym Australii. Jedno jest jednak pewne: brak regulacji oznacza narastanie problemów, w tym dramatów młodych ludzi dotkniętych przemocą cyfrową.
A co z uzależnieniem osób dorosłych od mediów społecznościowych?
Problem dotyczy wszystkich. Nowe technologie stały się integralną częścią naszego życia, ale wymagają odpowiedzialności i świadomości. Potrzebujemy edukacji cyfrowej, programów wsparcia i budowania kompetencji, które pozwolą korzystać z internetu w sposób zrównoważony.
Przez pierwsze dekady rozwoju internetu skupialiśmy się na jego możliwościach. Dziś musimy skuteczniej reagować na zagrożenia — także te wynikające z algorytmów projektowanych w celu maksymalizowania zaangażowania użytkowników.
Czy planowane są programy kontrolujące działalność platform społecznościowych?
Platformy cyfrowe muszą działać w ramach prawa państw, w których funkcjonują. Dane osobowe to dziś „złoto XXI wieku” i wymagają szczególnej ochrony. Firmy powinny jasno informować, w jaki sposób przetwarzają dane, oraz ponosić odpowiedzialność finansową tam, gdzie generują zyski.
Nie mogą stać ponad prawem. Państwo ma obowiązek chronić obywateli i egzekwować przejrzyste zasady funkcjonowania platform.
Czy działania Polski w tej dziedzinie są koordynowane z innymi krajami Unii Europejskiej?
Tak. Coraz więcej państw dostrzega potrzebę wyraźnych ram prawnych regulujących działalność platform. Chodzi nie tylko o kwestie podatkowe, lecz także o ochronę demokracji i praw obywatelskich. W wielu krajach proces regulacyjny już trwa — jedne państwa działają szybciej, inne wolniej, ale kierunek jest wspólny.
W Polsce, podobnie jak w Australii, mieszkania są bardzo drogie i wciąż ich brakuje. Czy mógłby Pan krótko przedstawić rządowy program budownictwa społecznego?
W Polsce przez lata obserwowaliśmy szybki wzrost cen nieruchomości, który ograniczał dostępność mieszkań dla młodych ludzi. Dlatego rząd uruchomił mechanizmy finansowania budownictwa społecznego realizowanego przez samorządy.
Gminy budują mieszkania przeznaczone na długoterminowy wynajem po stabilnych, przystępnych cenach. Dzięki temu zwiększa się zasób komunalny, ograniczana jest presja spekulacyjna, a mieszkańcy zyskują poczucie bezpieczeństwa i stabilizacji.
Czy istnieją programy zachęcające młodą Polonię do powrotu do kraju?
Polska jest dziś jedną z dwudziestu największych gospodarek świata i jedną z najszybciej rozwijających się w Unii Europejskiej. To kraj bezpieczny, inwestujący w obronność, naukę i innowacje.
Rozmawiając z Polonią, pokazujemy, jak bardzo Polska zmieniła się w ostatnich trzech dekadach — dynamiczny wzrost PKB, rozwój uczelni i instytutów badawczych, szerokie możliwości zawodowe. Chcemy, aby każdy, kto rozważa powrót, widział w Polsce realną szansę rozwoju.
Jakie czynniki, w Pana ocenie, wpływają na wzrost niechęci społecznej wobec obywateli Ukrainy w Polsce oraz jaką rolę odgrywają pracownicy z Ukrainy w funkcjonowaniu polskiego rynku pracy?
Myślę, że głównym czynnikiem jest prowadzona na szeroką skalę rosyjska dezinformacja w polskim interencie. Jako państwo prowadzimy działania, które mają minimalizować zasięg tych kampanii dezinformacyjnych, jednak bez wątpienia one wpływają negatywnie na postrzeganie obywateli Ukrainy w naszym kraju.
Pracownicy z Ukrainy od wielu lat, nie tylko po rozpoczęciu rosyjskiej inwazji na ten kraj, stanowili i nadal stanowią istotne wsparcie dla polskiego rynku prac. To zapotrzebowanie jest duże i dzięki pracy obywateli Ukrainy polska gospodarka może rozwijać się w naprawdę imponującym tempie. Według danych UNHCR po trzech latach swojej obecności uchodźcy z Ukrainy nadal znacząco przyczyniają się do rozwoju polskiej gospodarki. W 2024 r. pomogli oni wygenerować nawet 2,7 proc. Produktu Krajowego Brutto (PKB) Polski.
Jakie działania są kluczowe dla wzmocnienia odporności Polski na cyberataki Rosji i innych państw?
Polska jest dziś najczęściej atakowanym w cyberprzestrzeni państwem w Europie, z roku na rok liczba zgłaszanych do polskich służb incydentów wzrasta o 100%. Tylko w 2025 roku odnotowaliśmy ich ponad 260 tys.
Taka skala zagrożeń wymaga szeregu intensywnych działań, które prowadzimy. Niedawno, po kilku latach prac przyjęta została nowa ustawa o Krajowym Systemie Cyberbezpieczeństwa, która znacząco wspomoże budowanie naszej cyberodporności.
Z roku na rok inwestujemy także coraz większe środki w infrastrukturę cyberbezpieczeństwa, w roku 2025 było to ponad 3,1 mld złotych, w tym roku planowane jest wydanie na ten cel ponad 5 mld zł. Kluczowe jest odpowiednie wzmacnianie przede wszystkim administracji lokalnej, bo tam mamy największy dług technologiczny, dlatego realizujemy między innymi takie programy jak Cyberbezpieczny Samorząd czy Cyberbezpieczne Wodociągi. Przeszkoliliśmy także już kilkaset tysięcy osób w tym ogromna grupę urzędników różnych szczebli.
Dodatkowo, na poziomie centralnym coraz lepiej koordynujemy nasze działania, a polskie służby zwalczające cyberzagrożenia są w światowej czołówce – odpieramy dziś 99% ataków i jesteśmy za to doceniani przez partnerów na całym świecie – między innymi przez amerykańskie NSA z którym miałem okazję osobiście rozmawiać podczas mojej wizyty w USA.
W związku z postępującą cyfryzacją usług publicznych w Polsce, czy możliwe jest obecnie załatwianie spraw urzędowych z zagranicy oraz czy planowane jest rozszerzenie dostępu do aplikacji mObywatel dla Polonii?
Z aplikacji mObywatel może skorzystać każdy obywatel Polski. Wymagane jest potwierdzenie tożsamości za pośrednictwem Profilu Zaufanego. Aplikacja mObywatel jest dziś bramą do wielu usług cyfrowych a w przyszłym roku stanie się także częścią europejskiego portfela tożsamości cyfrowej.
Jakie są Pana wrażenia z pobytu w Australii?
Australia i Nowa Zelandia to piękne, dynamicznie rozwijające się kraje oraz doskonałe miejsca do życia. Widzę tu duży potencjał współpracy gospodarczej i technologicznej z Polską. Sydney, Melbourne i Canberra zrobiły na mnie bardzo dobre wrażenie. To miasta pełne energii i życzliwych ludzi. Widać tu równowagę między pracą a życiem prywatnym. Mam nadzieję, że jeszcze tu wrócę — tym razem z rodziną.
Dziękuję za rozmowę.
Marek Weiss




USD
AUD
CAD
NZD
EUR
CHF
GBP 












