Polska, Sport

Bartosz Zmarzlik – najlepszy polski żużlowiec

Mimo stosunkowo młodego wieku sportowe CV najlepszego obecnie polskiego żużlowca jest imponujące. Niedawno po raz szósty w karierze zdobył tytuł indywidualnego mistrza świata.

Bartosz Zamrzlik Fot. DlaPolonii

Bartosz Zmarzlik urodził się w kwietniu 1995 r. w Szczecinie, jednak jego rodzinną miejscowością nie jest portowe miasto, a oddalona od niego o niecałe 100 km wieś Kinice. Motoryzacja była jego pasją od dziecka. Gdy miał 7 lat po raz pierwszy zobaczył rówieśników jeżdżących na motorach. Wywarło to na nim ogromne wrażenie, które szybko przerodziło się w pasję. Od tamtej pory większość wolnego czasu zaczął spędzać wraz z bratem na torze – inne rozrywki i sporty zeszły na dalszy plan.

„Zawsze bawiłem się na motorze – wspominał Bartosz – szukałem, chciałem robić nowe rzeczy. Kochałem motor od najmłodszych lat. Kocham się bawić motorem, lubię z nim rozmawiać. Motocykl musisz znać, musisz być z nim siedem dni w tygodniu, dwadzieścia cztery godziny na dobę”. Mając 10 lat zdobył drużynowe mistrzostwo Polski na mini żużlu.

Mijały kolejne lata, a pasja chłopca nie osłabła ani trochę. Aż nadszedł rok 2010, kiedy jako piętnastolatek wywalczył z drużyną Stali Gorzów swój pierwszy tytuł młodzieżowego mistrza Polski. Na tych samych zawodach dołożył do tego brązowy medal w starcie indywidualnym.

W 2011 r. rozpoczął starty ligowe. Jego kariera zaczęła nabierać tempa, ale chyba nikt nie przypuszczał, że Zmarzlika już niedługo będzie stać na znacznie więcej. W 2012 r. otrzymawszy tzw. dziką kartę wystąpił w Grand Prix Polski i zajął… trzecie miejsce, co było ogromną sensacją! Nigdy wcześniej nikt tak młody nie zdołał stanąć na podium Grand Prix na żużlu. W tym samym roku zdobył indywidualne mistrzostwo Europy juniorów.

Po kilku latach przyszły poważne sukcesy na arenie międzynarodowej, a w międzyczasie kilka kolejnych medali mistrzostw Europy i świata juniorów (przeważnie drużynowo). W 2016 r. polscy żużlowcy wywalczyli siódmy w historii tytuł drużynowych mistrzów świata seniorów na żużlu, wygrywając Puchar Świata w Manchesterze. Krzysztof Kasprzak, Bartosz Zmarzlik, Piotr Pawlicki i Patryk Dudek mieli znakomitą końcówkę i w ostatnich czterech wyścigach uzyskali 11 pkt. W sumie zwyciężyli z dorobkiem 39 pkt. w pokonanym polu pozostawiając Brytyjczyków (32 pkt.), którzy niespodziewanie zdobyli srebrny medal, oraz Szwedów (30 pkt.). W klasyfikacji Grand Prix tamtego sezonu Zmarzlik zdobył 128 pkt. i zajął 3 miejsce. Po raz pierwszy jeździł także jako stały uczestnik cyklu.

Kolejny sezon 2017 przyniósł kolejne sukcesy. Zmarzlik wraz z Maciejem Janowskim i Patrykiem Dudkiem zdobył drużynowo złoty medal w rozgrywanych we Wrocławiu Igrzyskach World Games (w sportach nieolimpijskich). W sierpniu wygrał w Grand Prix Szwecji, a cały cykl ukończył na miejscu piątym. Wyżej znalazł się w sezonie 2018, kończąc generalną klasyfikację Grand Prix na pozycji drugiej. Niektórzy eksperci twierdzili, że ma ogromny potencjał, ale spala się psychicznie w najtrudniejszych chwilach. Sam zawodnik był jednak odmiennego zdania: „Nie zgadzałem się z tym. To nie była żadna kwestia psychiczna, a najzwyczajniej w świecie brak doświadczenia. Będąc młodym zawodnikiem, byłem bardzo wysoko i ludzie zaczęli mieć oczekiwania. Nie chodziło o kwestię presji. Po prostu brakowało takiego cwaniactwa, obycia. Miałem dopiero 23 lata i już medale indywidualnych mistrzostw świata. Czułem się z tym fantastycznie. Wiedziałem, że idę w dobrym kierunku”. – przekonywał w wywiadach.

Czas pokazał, że faktycznie tak było, bowiem już jesienią 2019 r. po raz pierwszy w karierze Bartosz Zmarzlik został indywidualnym mistrzem świata na żużlu, odnosząc zwycięstwa w trzech startach. Stał się tym samym trzecim w historii polskim żużlowcem – po Jerzym Szczakielu (w jego czasach były to jednak finały jednodniowe) i Tomaszu Gollobie – który sięgnął po ten prestiżowy tytuł. Kibice w kraju bardzo docenili ten sukces, przyznając mu w plebiscycie „Przeglądu Sportowego” tytuł najlepszego sportowca Polski, a prezydent Andrzej Duda odznaczył go wysokim odznaczeniem państwowym – Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski.

Zmarzlik zapoczątkował wówczas wspaniałą serię, która wyjąwszy rok 2021, kiedy zajął w cyklu Grand Prix miejsce drugie, trwa do dziś! Zmarzlik zwyciężał indywidualnie w 2020, 2022, 2023, 2024 oraz w 2025 r. Te seryjnie zdobywane tytuły indywidualnego mistrza świata uczyniły go najwybitniejszym żużlowcem w historii naszego kraju oraz jednym z najwybitniejszych w dziejach żużla! Zdobywając 6 złotych medali wyrównał osiągnięcia legend tego sportu – Szweda Tony’ego Rickardssona i Nowozelandczyka Ivana Maugera. Do tego dochodzą oczywiście liczne medale mistrzostw świata zdobyte przez Zmarzlika w rywalizacji zespołowej.

Bartosz Zmarzlik znany jest jako silny, wytrzymały fizycznie i dynamiczny zawodnik, który potrafi jechać agresywnie i skutecznie. Obecnie w PGE Ekstralidze reprezentuje Motor Lublin. Biorąc pod uwagę, że w 2025 r. skończył 30 lat, w najbliższej przyszłości możemy realnie liczyć na jego kolejne sukcesy na światowych torach.

Krzysztof Szujecki

 

Źródło: DlaPolonii