Lifestyle, Zdrowie i Uroda

Bezsenność? Nowe podejście do terapii snu zmienia zasady gry

Coraz więcej badań wskazuje, że skuteczne leczenie bezsenności nie musi oznaczać wielomiesięcznej terapii. Nowe podejścia oparte na skróconych formach terapii poznawczo-behawioralnej pokazują, że poprawę jakości snu można osiągnąć szybciej, niż dotychczas sądzono.

Fot. PAP MediaRoom

Jedną z osób rozwijających takie rozwiązania jest Moira Junge – australijska ekspertka w dziedzinie zdrowia snu, od lat zaangażowana w badania nad leczeniem bezsenności.

Rosnący problem bezsenności

Bezsenność należy do najczęstszych zaburzeń zdrowotnych współczesnych społeczeństw. Szacuje się, że objawy problemów ze snem mogą dotyczyć nawet 20–30 procent dorosłych.

To nie tylko kwestia zmęczenia. Przewlekłe zaburzenia snu zwiększają ryzyko:

  • chorób sercowo-naczyniowych,
  • depresji,
  • zaburzeń koncentracji,
  • obniżenia odporności.

Krótsza terapia, podobne efekty

Standardem leczenia bezsenności pozostaje terapia poznawczo-behawioralna (CBT-I). Problem polega jednak na jej dostępności – tradycyjne programy wymagają wielu sesji i długiego zaangażowania pacjenta.

Coraz większą uwagę zyskują skrócone formy terapii, które koncentrują się na kilku intensywnych sesjach. Ich celem jest szybkie wprowadzenie kluczowych zmian w zachowaniach związanych ze snem.

Na czym polega nowe podejście

Skrócone programy CBT-I skupiają się na kilku podstawowych elementach:

  • edukacji o mechanizmach snu,
  • kontroli bodźców (oddzielenie łóżka od aktywności innych niż sen),
  • ograniczeniu czasu spędzanego w łóżku bez snu,
  • stabilizacji rytmu dobowego.

Takie podejście pozwala szybciej przełamać błędne nawyki, które utrzymują bezsenność.

Skuteczność potwierdzona badaniami

Dostępne badania wskazują, że skrócone formy terapii mogą przynosić efekty porównywalne z klasycznymi programami, szczególnie w krótkim i średnim okresie.

W wielu przypadkach znacząca poprawa jakości snu pojawia się już po kilku tygodniach od zakończenia terapii, a efekty utrzymują się w dłuższej perspektywie.

Alternatywa dla leków nasennych

Jedną z największych zalet terapii poznawczo-behawioralnej jest jej niefarmakologiczny charakter. W przeciwieństwie do leków nasennych:

  • nie powoduje uzależnienia,
  • działa na przyczyny problemu,
  • daje trwalsze efekty.

Dlatego coraz częściej jest rekomendowana jako pierwsza linia leczenia bezsenności.

Przyszłość terapii snu

Eksperci podkreślają, że przyszłość leczenia bezsenności będzie należeć do modeli bardziej dostępnych – krótszych, elastycznych i często wspieranych cyfrowo.

Rozwijane są programy online oraz aplikacje terapeutyczne, które mogą znacząco zwiększyć dostęp do skutecznej pomocy, szczególnie dla osób mieszkających poza dużymi ośrodkami.

Grzegorz Turski (gpt)