Australia i Polonia, Lifestyle

„Medycyna jest służbą – niezależnie od granic”- rozmowa z Tatianą Kurczewską

Związek Polonii Medycznej w Gruzji to organizacja, która od lat udowadnia, że medycyna jest służbą nieznającą granic. Dla jej członków pomoc drugiemu człowiekowi stanowi najwyższą wartość, co znalazło swój szczególny wyraz podczas dramatycznych wydarzeń wojny rosyjsko-gruzińskiej w 2008 roku, kiedy to lekarze z narażeniem życia docierali do zbombardowanego Gori. W rozmowie z Leszkiem Wątróbskim Tatiana Kurczewska przybliża historię Związku, który nie tylko integruje środowisko specjalistów polskiego pochodzenia, ale też aktywnie buduje trwałe relacje między polskimi a gruzińskimi instytucjami medycznymi. Dowiecie się Państwo o kulisach organizacji punktów pomocy dla 120 tysięcy uchodźców, o wieloletniej współpracy naukowej oraz o zaproszeniu na XIII Kongres Polonii Medycznej, który we wrześniu 2026 roku odbędzie się we Wrocławiu.

Tatiana Kurczewska, prezes Związku Polonii Medycznej w Gruzji Fot. Leszek Wątróbski

– Związek Polonii Medycznej w Gruzji działa już od wielu lat. Jakie były jego początki i główne cele?

– Naszą organizację tworzyli lekarze, którzy chcieli nie tylko integrować środowisko polonijne, ale przede wszystkim pomagać – zarówno Polakom mieszkającym w Gruzji, jak i lokalnej społeczności. Od początku przyświecała nam idea pracy społecznej i budowania mostów między środowiskami medycznymi Polski i Gruzji.

– Jednym z najtrudniejszych momentów w historii Związku była wojna w 2008 roku. Jak wyglądało zaangażowanie lekarzy w tamtym czasie?

-To był prawdziwy sprawdzian naszej solidarności. Już w pierwszych dniach wojny rosyjsko-gruzińskiej w sierpniu 2008 roku dotarliśmy do zbombardowanego Gori z pomocą medyczną. Wraz z nami była pani Eliza Dzwonkiewicz z Fundacji „Pomoc Polakom na Wschodzie”. Pierwszy konwój dotarł do szpitala 14 sierpnia – bardzo szybko, jak na warunki wojenne.

– Jak wyglądała pomoc dla uchodźców?

– Zorganizowaliśmy cztery punkty medyczne w Tbilisi, gdzie trafiła ogromna liczba uchodźców – około 120 tysięcy osób. Od września uruchomiliśmy również punkt w Gori, w miasteczku namiotowym. Pomoc obejmowała wszystko: od diagnostyki i leczenia po zwykłe ludzkie wsparcie, które w takich sytuacjach jest równie ważne jak leki.

– Czy mogli Państwo liczyć na wsparcie innych instytucji?

– Tak, współpracowaliśmy m.in. z Ambasadą RP w Gruzji oraz Caritas Gruzja. Bez tej współpracy nasze działania byłyby znacznie trudniejsze.

– Działalność Związku to nie tylko pomoc w sytuacjach kryzysowych, ale także rozwój naukowy. Jaką rolę odgrywają konferencje medyczne?

– Są one niezwykle ważne. Już w 2008 roku zorganizowaliśmy pierwszą polsko-gruzińską konferencję medyczną w Lagodechi. Była to okazja do wymiany doświadczeń, ale także rozmów o samorządności lekarskiej.

– Kolejne konferencje miały charakter międzynarodowy…

-Tak, w 2010 roku odbyła się druga konferencja, związana z dziesięcioleciem naszego Związku. Poruszaliśmy wtedy zarówno tematy medyczne, jak i kwestie związane z funkcjonowaniem samorządu lekarskiego w Europie. Trzecia konferencja w 2012 roku w Tbilisi była jeszcze większym wydarzeniem – uczestniczyło w niej wiele instytucji z Polski i Gruzji.

– Tegoroczny Kongres Polonii Medycznej odbędzie się w tym roku we Wrocławiu…

– … będzie to kolejna XIII już edycja Kongresu Polonii Medycznej, organizowanego przez Federację Polonijnych Organizacji Medycznych. W roku 2026 wracamy do cyklu 3-letniego i z wielką przyjemnością informujemy, iż Prezydent Wrocławia i władze Urzędu Marszałkowskiego zatwierdzili współorganizację kolejnego kongresu organizowanego przez Federację Polonijnych Organizacji Medycznych. Kongres odbędzie się w dniach od 10 do 13 września 2026 roku.

– Jakie środowiska współpracują ze Związkiem?

– Współpracujemy z wieloma organizacjami, m.in. z Naczelną Izbą Lekarską, Polskim Towarzystwem Lekarskim oraz środowiskami medycznymi z różnych miast w Polsce – Warszawy, Krakowa, Łodzi czy Częstochowy. To bardzo cenna współpraca, która pozwala rozwijać nasze działania.

– Co dziś jest najważniejsze w działalności Związku?

– Nie zmieniło się to od początku – najważniejsza jest pomoc drugiemu człowiekowi. Nadal działamy społecznie, opierając się na wolontariacie i solidarności zawodowej. Staramy się łączyć działalność humanitarną z rozwojem medycznym i współpracą międzynarodową.
Korzystając z okazji – w imieniu lekarzy Związku Polonii Medycznej w Gruzji składamy serdeczne podziękowania wszystkim organizacjom oraz osobom, które przez lata wspierały naszą działalność. Wyrażamy nadzieję, że również w przyszłości współpraca ta będzie tak samo owocna jak dotychczas.

– Jakie przesłanie chciałaby Pani przekazać na przyszłość?

– Chciałabym podziękować wszystkim, którzy nas wspierali przez lata. I podkreślić, że medycyna to nie tylko zawód – to służba. Bez względu na granice, sytuację polityczną czy warunki, w jakich przychodzi nam działać.

Rozmawiał: Leszek Wątróbski
Tatiana Kurczewska jest absolwentką Państwowego Instytutu Medycznego we Lwowie i specjalizuje się w pediatrii oraz rentgenologii. Od 2006 roku pracuje w Szpitalu Wojskowym Ministerstwa Obrony Gruzji jako radiolog. Związek, który liczy około 50 członków, jest organizacją społeczną i charytatywną, która działa na rzecz lekarzy i pielęgniarki z polskim pochodzeniem.