Pewnym krokiem kolarstwo zmierza na pustynię. Kierunek: Bliski Wschód. Petro-dolary. Oman, Katar, Dubaj, Emiraty. Tam jest cash, tam są bogaci szejkowie, którzy na śniadanie, ot tak, wydają milion zielonych na kolejne lamborghini. Nie dziwota więc, że peleton przy poparciu UCI […]




