Historia, Polska

Antoni Chruściel ps. Monter – oficer, który wyznaczył Godzinę „W”

Antoni Chruściel przyszedł na świat w ostatnim ćwierćwieczu epoki zaborów (16 czerwca 1895). Miał 19 lat gdy wybuchła I wojna światowa. We wrześniu 1914 r. został wcielony do armii austro-węgierskiej. Nie skierowano go jednak wprost na front, a do szkoły oficerskiej. Ponieważ odznaczał się nieprzeciętnymi zdolnościami, szybko zyskiwał kolejne awanse. Niebawem sam został instruktorem szkoły, a w 1918 r., już jako podporucznik, dowodził na froncie kompanią w ramach 90. Pułku Piechoty.

Antoni Chruściel ps. „Monter” Fot. Wikipedia

Cenne doświadczenie teoretyczne i praktyczne zebrane podczas wojny, zaprocentowało tuż po odzyskaniu przez Polskę niepodległości. Antoni Chruściel wstąpił bowiem do Wojska Polskiego i wziął udział w wojnie polsko-sowieckiej, podczas której odznaczył się „osobistą odwagą, wielką inicjatywą i umiejętnością prowadzenia kompanii. Był w każdej walce przykładem”. Tak charakteryzował go mjr Stanisław Dąbek we wniosku o przyznanie Chruścielowi Orderu Virtuti Militari. W 1921 r., po zakończeniu wojny, Antoni Chruściel otrzymał to odznaczenie po raz pierwszy. W przyszłości dostąpi tego zaszczytu jeszcze dwukrotnie: w 1939 r., za brawurową walkę w kampanii wrześniowej, a także w 1947 r., już po Powstaniu Warszawskim i latach działalności konspiracyjnej.

Gdy granice II RP udało się zabezpieczyć, Antoni Chruściel poświęcił się równocześnie studiom prawniczym oraz rozwojowi w ramach struktur WP. Już w 1925 r. otrzymał awans do stopnia majora, a w 1932 r. został podpułkownikiem dyplomowanym. Od 1937 r. wykładał taktykę w Wyższej Szkole Wojennej w Warszawie. Miał wówczas 42 lata.

W chwili ataku Niemiec na Polskę w 1939 r. Antoni Chruściel należał do oficerskiej elity Wojska Polskiego. Był doświadczonym dowódcą o wysokich kompetencjach i wyróżniających się predyspozycjach intelektualnych. W trakcie kampanii wrześniowej dowodzony przez niego pułk wyróżniał się w walkach, stawiając zacięty opór Niemcom. Po kapitulacji wojsk polskich Antoni Chruściel nie zameldował się nowym władzom okupacyjnym – postanowił przejść do konspiracji.

Działalność konspiracyjna przyszłego dowódcy sił powstańczych rozpoczęła się wiosną 1940 r., kiedy wstąpił do Związku Walki Zbrojnej (ZWZ), z którego dwa lata później wykształciła się Armia Krajowa (AK). Jego wiedza na temat taktyki i szkolenia, a także doświadczenie, okazały się niezwykle cenne dla Polskiego Państwa Podziemnego. Najpierw jako szef Wydziału III Okręgu Warszawa-Miasto, następnie jako szef sztabu Okręgu, a wreszcie – od 1941 r. – jako komendant Okręgu Warszawa Antoni Chruściel systematycznie rozbudowywał i umacniał siły konspiracyjne w stolicy, czyniąc podległe mu struktury jednymi z największych i najlepiej zorganizowanych w całej AK. W podziemiu posługiwał się wieloma pseudonimami, w tym jednym, z którym dziś jest najczęściej kojarzony – „Monter”.

W 1942 r. Antoni Chruściel został awansowany do stopnia pułkownika. Kiedy w lipcu 1944 r. zapadały decyzje na temat potencjalnego wybuchu powstania w Warszawie, „Monter” wspierał środowisko generałów, którzy najsilniej opowiadali się za zbrojnym zrywem. To właśnie on na polecenie Komendanta Głównego AK, gen. Tadeusza Komorowskiego „Bora”, wydał rozkaz bojowy o rozpoczęciu walk w Warszawie na 1 sierpnia 1944 r., wyznaczając godzinę 17:00 jako „W”. Tę konkretnie godzinę wybrano na jego wniosek. Formalnie decyzję o wybuchu powstania podjął więc Komendant Główny AK, jednak historycy przyjmują, że na decyzji „Bora” ostatecznie zaważył meldunek „Montera” z dn. 31 lipca dotyczący obecności sowieckich czołgów pod warszawską Pragą. Do dziś trwa spór, czy meldunek ten odpowiadał faktom, czy był spreparowany w celu wywarcia nacisku na przywódcę AK.

„Monter” należy do wąskiego grona osób, które w największym stopniu odpowiadają za wybuch Powstania Warszawskiego i ponoszą za ten zryw największą odpowiedzialność. W trakcie walk Antoni Chruściel dowodził siłami powstańczymi w stolicy. Nie ulega wątpliwości, że w trakcie powstania odznaczał się odwagą. W sytuacjach krytycznych ruszał na barykady, by zorientować się w sytuacji i dać przykład powstańcom. Gotowość do poświęcenia życia w boju oraz dodani wpływ „Montera” na morale walczących to fakty, które nie są przez badaczy kontestowane. Jednocześnie do dziś trwa spór na temat strategicznych posunięć Antoniego Chruściela w trakcie powstania i trafności planu walk, który rozkazał realizować.

W trakcie powstania „Monter” został awansowany do stopnia generała. Po zakończeniu walk dostał się do niemieckiej niewoli, skąd wyzwoliły go oddziały amerykańskie. Po wojnie władze komunistyczne pozbawiły go polskiego obywatelstwa. Resztę życia spędził na emigracji w Londynie i Waszyngtonie. Zmarł w 1960 r., nie doczekawszy powrotu do Ojczyzny.

Patryk Palka

 

Źródło: DlaPolonii