Niemal przez całe życie sprzyjało mu szczęście. Wprawdzie szybko stracił rodziców i nie posiadał wielkich majętności, ale zaopiekowała się nim bogata ciotka, Katarzyna Kossakowska, i po 10 latach nauki w Collegium Nobilium w Warszawie, posłała go na studia do Turynu i zwiedzanie Europy, przede wszystkim Italii (1772-1775).

Twórca polskiej archeologii
W Wiedniu, w drodze powrotnej do kraju, nieledwie 20-letni zakochał się z wzajemnością w bardzo bogatej Aleksandrze Lubomirskiej, która okazała się być doskonałą towarzyszką życia. Poślubił ją w czerwcu 1776; z czasem odziedziczył wraz z nią m.in. pałace na Krakowskim Przedmieściu w Warszawie i w Wilanowie. Mógł sobie zatem pozwolić na m.in. prowadzenie wykopalisk archeologicznych w Nola pod Neapolem (1786). Pozyskane w ich wyniku wazy greckie, zwane wówczas etruskimi, pozwoliły mu na utworzenie spektakularnego Gabinetu Etruskiego w Wilanowie.
W jednym z listów do żony pisał: „odkopałem rzeczy najciekawsze na świecie, co więcej miałem je przyjemność wydobywać własnymi rękoma…wyobraź sobie wielką trumnę z bloków kamiennych, szkielet zmarłego zachowany doskonale, a pomiędzy jego nogami i obok pełno waz …jedna z nich jest wyjątkowo piękna…to wspaniałe i niekosztowne zajęcie”. Tak rodziła się polska archeologia klasyczna, która zyskała dodatkowy wymiar, gdy Potocki opublikował trzytomowe dzieło O sztuce u dawnych, czyli Winkelman polski (1815).
Polityka i kultura
Idąc śladami brata Ignacego zainteresował się polityką i stał się niezwykle aktywnym posłem, zwłaszcza w czasach Sejmu Czteroletniego i uchwalania Konstytucji 3 Maja. W jej obronie przed wojskami rosyjskimi, jako generał artylerii, nie miał sukcesów. W jednym z listów pisał: „przyjdzie do strasznej wojny, ale nam nic nie pozostaje, jak żyć w wolności albo zginąć szlachetnie”.
Podobnej tonacji nie ma już w innych listach. Nie zginął, ale został aresztowany i osadzony w więzieniu, a po uwolnieniu wyjechał z żoną do ukochanej Italii. Podobnie jak inni patrioci doszedł do wniosku, że teraz – skoro ziemia została utracona – to kultura ma być ojczyzną Polaków i bardzo wiele dla niej robił aż po kres swego życia. Po uzyskaniu pałacu w Wilanowie w 1799 kultem otoczył imię Jana III Sobieskiego, a w 1805, po adaptacji jednego ze skrzydeł pałacu urządził w nim muzeum dostępne dla szerokiej publiczności.
Twórca Uniwersytetu Warszawskiego
Upadek Rzeczypospolitej spowolnił, ale nie zatrzymał jego kariery politycznej. Czasy Księstwa i Królestwa były okresem maksymalnej aktywności i politycznego znaczenia Potockiego. ”Pan Stanisław – pisał o nim Stanisław Staszic – stał się człowiekiem-instytucją”. Dwa oficjalne obrazy z tej epoki dają o tym dobre wyobrażenie. W centrum pierwszego z nich, autorstwa Marcello Bacciarellego, ukazany jest Napoleon, w centrum drugiego, wykonanego przez Antoniego Brodowskiego, Aleksander I; w obydwu niejako drugą osobą jest hrabia Potocki. Szczególne zasługi położył w dziedzinie organizacji szkolnictwa. Pomimo że nie udało się mu utworzyć w czasach Księstwa Warszawskiego uniwersytetu w Warszawie, to założone wówczas Szkoła Prawa i Szkoła Lekarska pomyślane były tak, by można je było przekształcić w uniwersytet. Ten ambitny plan zrealizował, za cenę rozmaitych kompromisów, wspierany przez Staszica, w latach 1815-1818.
Źródła pisane i ikonograficzne klarownie zaświadczają , że od momentu utworzenia w 1808 r. pierwszego wydziału (Szkoły Prawa), przyszłej pięciowydziałowej uczelni, Potocki czuwał nad procesem jej powstawania. W maju 1811 r. zapadła decyzja o umieszczeniu jej w Pałacu Kazimierzowskim i założeniu przy nim Ogrodu Botanicznego, dla kolejnego wydziału – Szkoły Lekarskiej – powołanej do życia w 1809 r. W samym roku za sprawą Potockiego rozpoczął się proces kupowania dla kolejnego wydziału (Nauk i Sztuk Pięknych) zbiorów króla Stanisława Augusta. Plany zagospodarowania terenów przy Pałacu Kazimierzowskim, które Potocki zamówił w latach 1811-1815 wskazują, że pomysł na ukształtowanie campusu przy Krakowskim Przedmieściu w takiej formie, w jakiej przetrwał do dziś, jest jego dziełem i współpracujących z nim architektów. Był wybitnym znawcą architektury, polskim odpowiednikiem Lorda Burlingtona w Anglii, toteż wszystkie prace budowlane na Uniwersytecie były niemal w stu procentach przez niego inspirowane.
Poznanie całego, ogromnego dzieła życia Potockiego prowadzi do wniosku, że był postacią wybitną nie tylko na polskim, ale i na ogólnoeuropejskim gruncie.
Jerzy Miziołek
Źródło: DlaPolonii




USD
AUD
CAD
NZD
EUR
CHF
GBP 












