Być w Tatrach i nie zobaczyć Morskiego Oka? To największe górskie jezioro w Polsce zna chyba każdy. Choć, żeby się do niego dostać, trzeba wykonać kilkukilometrowy spacer lub dojechać bardzo ostatnio krytykowanymi konnymi bryczkami, nie ma chyba osoby, która nie chciałaby zobaczyć jego koloru i zapierającej dech panoramy Tatr Wysokich.
Tag: Polska
Ludzie Kremla nad Wisłą nie mieli narodowości – rozmowa z prof. dr hab. Mikołajem Iwanowem
Czy byli to więc ideowcy czy zdrajcy? Byli tacy i tacy. Byli ludzie, którzy poszli do komunistów tylko dlatego, aby przeżyć – tak jak np. gen. Jaruzelski, który wstąpił do partii. Jego matka, aż do swojej śmierci, nie dowiedziała się o tym fakcie. To mógłby być dla niej wielki szok. Jaruzelski wstąpił do armii Berlinga tylko dlatego, aby na Syberii jego rodzina mogła jakoś przeżyć.
Inspirująca i bliska. Czas rocznic Marii Skłodowskiej-Curie
Świat podziwia Marię Skłodowską-Curie, jednak zamiast łączyć ją z Polską, rodzinnym krajem, najczęściej łączy z Francją, gdzie spędziła większość życia. O wielkiej Polce, warszawiance, człowieku wyjątkowej osobowości i o tym, co każdy z nas powinien robić dla odświeżania pamięci o noblistce w przypadającą 4 lipca 90. rocznicę jej śmierci opowiada Miłka Skalska – zastępczyni dyrektorki Muzeum Marii Skłodowskiej-Curie w Warszawie.
Naszym głównym celem jest kultywowanie kultury i języka litewskiego – rozmowa z Astą Pieczulis, dyrektorką Domu Kultury Litewskiej w Puńsku
21 czerwca 1956 roku, uroczyście otwarto nasz Litewski Dom Kultury. Jego pierwsza siedziba mieściła się w największym pomieszczeniu naszego powiatu, w dawnym domu rabina żydowskiego, przy ul. Mickiewicza. Zaczynaliśmy od działalności wystawienniczej. Nasze początki były bardzo zbliżone do innych ośrodków kultury w Polsce i w Litwie.
Ks. Michał Rapacz – nowy polski błogosławiony, męczennik komunizmu
15 czerwca poczet polskich błogosławionych i świętych powiększył się o nową osobę – zamordowanego przez bojówkę komunistyczną w 1946 r. ks. Michała Rapacza. Jego historia jak w soczewce skupia sobie problemy społeczne i atmosferę panującą w Polsce tuż po zakończeniu wojny.
Skarby klasztorów krakowskich: Cystersi
Malowidła Stanisława Samostrzelnika, kaplica Krzyża Świętego z rzeźbą Jezusa ukrzyżowanego czy bezcenna kolekcja inkubałów i starodruków. Zwiedzając Kraków warto wiedzieć, jakie skarby skrywa w sobie krakowski klasztor cystersów w Mogile. Kolejnym krakowskim klasztorem, który obok dominikanów może poszczycić się 800-letnią historią, jest opactwo cystersów w Mogile.
Dunajec, czyli mały Dunaj
Według jednej z legend ujście Dunajcowi miał osobiście wyrąbać mieczem król Bolesław Chrobry. Przed wiekami opowiadano sobie także o Ferkowiczu, który ścigał króla węży a ten, uciekając, wytyczył drogę rzece wywracając wąwóz. Dunajec, na swej liczącej 247 km długości oferuje nam wiele wspaniałych miejsc i widoków, jednak pierwszeństwo należy się przełomowi rozpoczynającemu się pod Trzema Koronami.
Mecz o honor z Francją na remis
W trzecim spotkaniu na Euro 2024, grająca o pietruszkę reprezentacja Polski zremisowała z Francją 1:1. Dzięki temu remisowi udało się ocalić resztki honoru. Gdybyśmy przegrali, to poza całkowitym blamażem, zanotowalibyśmy również, pierwszy raz w historii dużych turniejów, przegrane we wszystkich potyczkach w grupie. Mecz, który odbył się dzisiaj na Signal Iduna Park w Dortmundzie, nie był jakimś wielkim widowiskiem, ale dało się to jednak oglądać. To już nie była całkowita piłkarska degrengolada, jak w przegranym przez Polskę 3 do 1 meczu z Austrią.
„Szlakiem Narbutta” na Wileńszczyznę
W maju 2021 r. zrealizowana została pierwsza edycja szczecińskiego projektu pn. „Szlakiem Narbutta”. Ludwik Narbutt to bohater Powstania Styczniowego, naczelnik Ziemi Lidzkiej, fenomenalny dowódca, wielki, ale także zapomniany w kraju polski patriota. Płk Ludwik Narbutt (urodzony 26.08.1832 w Szawrach – zginął 5.05.1863 pod Dubiczami) to syn dziejopisa Litwy Teodora Narbutta – herbu Trąby…
Mecz z Austrią o wszystko przegrany, został jeszcze mecz o honor z Francją
Wczorajszy mecz Polski z Austrią na Mistrzostwach Europy 2024, zakończony naszą porażką 3:1, niestety pokazał, że jesteśmy piłkarskim pariasem. Była to już druga porażka, po wcześniejszej przegranej z Holandią 2:1, co stawia naszą drużynę w beznadziejnej sytuacji w kontekście awansu z grupy. Powiedzmy sobie to wprost, wracamy do domu. Został jeszcze tylko mecz z Francją, czyli, jak to ostatnimi czasy bywa, mecz o honor.














